Pomyślałem sobie, że powinienem tak zrobić - wezwać wielu z obecnych na saloniku do zmarnowania głosu.

 

Nie będę tego tłumaczył, bo są tu mądrzejsi i z nieporównanie lepszym piórem niż ja, którzy już wyśmiewali "marnowanie głosów".

 

Po prostu powiem: Ludzie! Jeżeli uważacie, że inny kandydat niż "czołowa dwójka" znacznie lepiej nadaje się do rządzenia krajem, to zmarnujcie swój głos i oddajcie go na swojego kandydata!

 

Zmarnujcie swój głos! Nie wiem, czy to ma dla Was znaczenie, ale będziecie mieli czyste sumienie pod tym względem. Na "mniejsze zło" zdążycie zagłosować w drugiej turze.

 

Marnujcie głosy! Dla Polski!